Połączenie to najsłabszy punkt instalacji
Miejsce łączenia rur (trójnik, złączka) to punkt, w którym po latach najczęściej pojawia się nieszczelność. Jeśli jest zabetonowany pod wylewką, każda awaria oznacza kucie podłogi.
Gdzie w takim razie są połączenia
Wszystkie połączenia są w miejscach dostępnych: w skrzynkach rozdzielaczowych albo w ścianie, pod punktem poboru wody. Pod posadzką rura biegnie w jednym kawałku od rozdzielacza do punktu.

Rury idą po pierwszej warstwie styropianu
Na chudziak kładziemy folię przeciwwilgociową, na nią pierwszą warstwę styropianu i dopiero na niej rury ciepłej i zimnej wody oraz cyrkulacji, każda we własnej otulinie. Dzięki temu są lepiej odizolowane od gruntu. Kolejne warstwy idą na nie.
Dlaczego pracujemy przed tynkami
Instalacje wod-kan i ogrzewania robimy po instalacji elektrycznej, ale przed tynkami. Widzimy wtedy, gdzie biegną kable i gdzie są elementy konstrukcji (nadproża, wieńce, słupy), więc każde przekucie i każdą bruzdę da się zaplanować bez zgadywania.
Nasz etap kończymy wylewką, a dopiero potem wchodzą tynkarze. Przy wylewce zostawiamy grubszą dylatację od ściany, tak żeby późniejszy tynk opierał się o nią, a nie o posadzkę.
Nie zostawiamy też rur luzem na chudziaku na czas tynkowania. Ekipa tynkarska pracuje na budowie około trzech tygodni i chodzi po wszystkim, co leży na podłodze. Rura uszkodzona mechanicznie może przejść próbę ciśnieniową, a rozszczelnić się dopiero wtedy, gdy popłynie przez nią ciepła woda.
A plamy po tynku na wylewce? To nie jest warstwa wykończeniowa. Wylewka jest zatarta mechanicznie i gładka, więc łatwo z niej posprzątać, a malarze i gipsiarze i tak ją jeszcze ubrudzą.
Masz projekt domu?
Przejrzymy go i powiemy, co warto zdecydować teraz, a co może poczekać.





